Pierwszy start w tegorocznych Rajdowych Mistrzostwach Polski dał Nam sporo nowych doświadczeń. Założeniem na ten start było przede wszystkim dotarcie do mety. A nie było łatwo. Deszcz, mgła, mnóstwo ,,syfu” nie pozwalały na komfortową jazdę.Pierwszy dzień zakończyliśmy z umiarkowanym optymizmem. Drugiego dnia razem z zawodnikami startującymi w Mistrzostwach Polski startowali zawodnicy z Pucharu Polski. Tym razem także nie było łatwo ponieważ po 2 przejazdach wszystkich załóg droga była już bardzo zabrudzona i każdy błąd mógł zakończyć rywalizację. Do tego deszcz i loteria z oponami. Jednakże drugi dzień rajdu był dla Nas udany. Z odcinka na odcinek jechaliśmy coraz szybciej uzyskując dobre czasy. Trzy załogi startujące w Citroen Challenge na jednym z odcinków zmieściły się w jednej sekundzie. Teraz przed Nami szutrowy Rajd Lotos. Mając na uwadze doświadczenie zebrane z pierwszego startu Szymona C2R2 Max postaramy się o jak najlepszy wynik. Do zobaczenia na Rajdzie Lotos…
Tagi: Irek Pleskot, Rajd Elmot



